Cześć, jestem mamą ponad dwumiesięcznej Marysi i opowiem dzisiaj o naszej przygodzie z karuzelą do łóżeczka. Oczywiście przed zakupem przejrzałam całą masę różnych informacji na temat karuzel – nie rzadko informacje były ze sobą sprzeczne, a to, że kolory powinny być żywe, a zaraz czytałam że jednak pastelowe. Jedni eksperci mówią, że karuzela to świetny pomysł inni, że w ogóle nie jest potrzebna… Mimo, to w końcu zdecydowałam się zdać na swój instynkt i na zakup karuzeli Fisher Price Las Tropikalny.
Oczywiście na początku dziecko nie wykazywało za dużego zainteresowania karuzelą, powiem więcej mała ją ignorowała, ale teraz, kiedy ma już ponad dwa miesiące i staje się dorosłą, świadomą dziewczyną 😉 zaczyna zauważać uroki karuzeli – w końcu może to uznać za wakacje w tropikalnym lesie. W ciągu dnia mogę ją położyć na 30-40 minut bez przerwy i mała w spokoju obserwuje i korzysta z uroków zabawki a ja mogę zrobić to na co nie mam czasu kiedy mam ją na rękach – np. wyprać jej brudne ubranka.
Teraz opowiem dokładnie o technicznej stronie karuzeli Fisher Price Las Tropikalny.
Z góry zwisają 4 radosne zwierzaki. Przedstawiam Wam: uroczego niebieskiego kameleona w kropki z wielkimi oczyma,
a tu mamy kolorową papugę,
wesoła małpka z zakręcanym ogonem
i a na środku mieszka ważka z żółto- fioletowym odwłokiem i uśmiechnięta buzią.
Zwierzaki zamontowane są na plastikowych liściach, które kręcą się w kółko. Na karuzeli znajdziemy też 3 większe liście, od spodu obszyte świecącym zielonym materiałem, które składają się i rozkładają.
Góra karuzeli połączona jest z podstawką, która wygrywa melodię i daje światło. Jak dziecko podrośnie, można wymontować wspornik z karuzelą a podstawka dalej będzie wygrywać melodię i dawać łagodne światło maluchowi – jednak przede mną i moją córeczką jeszcze trochę czasu zanim zdemontujemy górę karuzeli.
Podstawka może wygrywać 3 melodię klasyczne: Bach, Mozart i Beethoven oraz odgłosy tropikalnej dżungli – wszystko zależy od tego, którą opcję wybierzemy. Możemy oczywiście regulować głośność.
Dźwięk wygrywany przez karuzelę jest dość przyjemny, miękki i uspokaja mojego malucha. Oczywiście nie musimy włączać wszystkich opcji jednocześnie. Z boku możemy ustawić czy chcemy mieć włączoną opcję światło czy światło i ruch czy może sam ruch.
W zestawie z karuzelą mamy jeszcze pilot, który pozwoli nam na sterownie z daleka.
Muszę wracać do mojej córeczki, mam nadzieję, że teraz już więcej wiecie na temat tej karuzelki.





do czego służy małe zielone pokrętło w górnej części podstawki. jest tam jakis czujnik i strzałka.